Posted from La Paz Department, Bolivia. Z granicy do Copacabana niestety nie było transportu (niedziela, wybory), o czym poinformował mnie już urzędnik, więc kontynuowałem spacer. Z dwiema spotkanymi dziewczynami wymieniłem resztę pieniędzy z Peru. 4 razy pytałem o odległość do miasta i na przemian otrzymywałem odpowiedź 30 minut lub 3 godziny. Z tego co przeczytałem … Czytaj dalej Boliwia
Miesiąc: wrzesień 2015
Bye bye Peru
Posted from Puno, Puno, Peru. W Cusco spędziłem jeszcze jedną noc, by następnego dnia wyruszyć w stronę Bolivii. Zgodnie z planem wziąłem busa do najbliższej wioski, a tam wróciłem do podróży autostopem – od razu poczułem, że żyję 😉 Pierwsze dwie wioski przeszedłem piechotą i dopiero po kilku kilometrach zatrzymał się mężczyzna z rodziną. Jak … Czytaj dalej Bye bye Peru
Machu Picchu
Posted from Cusco, Peru. Kilka osób już pisało, że czeka na wrażenia, a ja szczerze nie wiem co napisać. Zastanawiałem się nad pójściem na górę o wschodzie słońca, jednak stwierdziłem, że pójdę później, zostanę do końca na zachód słońca, a w drodze powrotnej jeszcze porobię zdjęcia gwiazd (tak, tak, zwyczajnie nie chciało mi się wstawać). … Czytaj dalej Machu Picchu
Podróż do Aguas Calientes (Machu Picchu)
Posted from Aguas Calientes, Cusco, Peru. W Cusco spędziłem 2 dni. Spotkałem Meksykanina, którego poznałem w Ekwadorze. Okazuje się, że spłukał się z kasy i szuka pracy, jednak ma świetne wspomnienia typu "takich ilości, wielu różnych narkotyków nie spróbowałem nigdy w życiu" – różni ludzie, różne potrzeby. Pociąg do Machu Picchu, według różnych źródeł kosztuje … Czytaj dalej Podróż do Aguas Calientes (Machu Picchu)
Ok, jestem w Cusco..
Posted from Cusco, Cusco, Peru. Przyznam, że nawet zbytnio nie odczułem czasu podróży. Miasteczko na pierwszy rzut oka jest bardzo ładne, szczególnie Plaza de Armas (standardowo) i jednocześnie cholernie turystyczne – aż się boję myśleć co się tu dzieje w weekend. Są nawet kartki pocztowe! 😉 Inna sprawa, że nikt się nie pochwalił, a ja … Czytaj dalej Ok, jestem w Cusco..
Nos vemos Lima..
Posted from Lima, Lima Region, Peru. Jak juz wspomniałem, Lima jest o tej porze roku bardzo pochmurna – myślę, że przez jakieś 95% czasu. Dzisiaj jednak (pewnie ze względu na niedzielę) było dość słonecznie, więc napawałem się tym przez kilka godzin czekając na busa. Druga "wada" to w bardzo wielu miejscach (nie tylko w Limie … Czytaj dalej Nos vemos Lima..
Wizyta na wsi u mamy hosta
Posted from Lima, Lima Region, Peru. Wczoraj zgodnie z planem pojechaliśmy do mamy Jhona. Było warto, bo zostałem ugoszczony tradycyjnym Ceviche (surowa ryba, cebula, ziemniaki, smażona kukurydza – dość pikantne) i przyznam, że w przeciwieństwie do pierwszej próby jeszcze w Chiclayo, tym razem nawet mi smakowało. Następnie przyszło mi spróbować również tradycyjnej, popularnej potrawy jaką … Czytaj dalej Wizyta na wsi u mamy hosta
Warszawa w Peru ;D
Posted from Lima, Lima Region, Peru. Haha a takie rzeczy można znaleźć na małej wiosce w Peru, na pustyni, po środku niczego! ;D Pozdro Warszawa!
Lima, The City of the Kings
Posted from Lima, Lima Region, Peru. …cholernie pochmurne city. Dotarłem w sobotę o świcie. I tak musiałbym czekać na Cezara, więc zamiast brać z dworca taxi lub busa, zrobiłem sobie dwugodzinny spacer przez miasto co by się wstępnie rozejrzeć. Zaczęło się mało ciekawymi, obskurnymi uliczkami, ale zbliżając się do bogatszych dzielnic, było coraz ładniej (czyli … Czytaj dalej Lima, The City of the Kings
Trujillo i Cascas
Posted from Trujillo, La Libertad, Peru. W Trujillo gości mnie José – jego rodzina ma hotel, w którym mieszkam. Pierwszego dnia dałem wszystkie ciuchy do prania – staram się prać bieliznę i koszulki na bieżąco, a co jakiś czas daję wszystko do wyprania w pralce. Drugiego dnia źle się czułem, więc dopiero na trzeci dzień … Czytaj dalej Trujillo i Cascas