Posted from Caracas, Capital District, Venezuela. Dzisiaj z samego rana, po wejściu do metra, kieszonkowcy podnieśli mi na kilka ładnych godzin ciśnienie lepiej niż kawa, której nie piję.. jakiś niezdarny, mocno sztuczny tłum, typ się wygiął w dziwny sposób żeby wywrzeć nacisk na boczną kieszeń (miałem coś jakby bojówki), a później widziałem jak próbował ją … Czytaj dalej Kieszonkowcy w metrze
Wenezuela – piękny kraj :)
Posted from Caracas, Capital District, Venezuela. Ożeszjapier*ole. 🙂 Sorry, ale w tym momencie tylko utwierdziłem się w tym, że lepiej nie dało się tego wyrazić 🙂 Jak Venezuela się bawi to nie mam pytań – masakra! 😀 ale po kolei.. Lot spoko, tak krótki, że nawet nie zdążyłem wypełnić 2 formularzy imigracyjnych. Po wylądowaniu, już … Czytaj dalej Wenezuela – piękny kraj 🙂
To był dobry dzień :)
Posted from Willemstad, Curaçao, Curaçao. Po śniadaniu zaczekaliśmy na busa do wspomnianego parku, niestety przespaliśmy przystanek i wylądowalismy znowu na plaży (ogólnie wszystkie plaże na które trafiliśmy były cholernie kamieniste, wiec do wody wchodzi się jak po tłuczonym szkle). Trochę kąpieli, podziwianie rybek i żółwi i próba złapania stopa – 3 sekundy (słownie trzy) i … Czytaj dalej To był dobry dzień 🙂
Trudne początki..
Posted from Curaçao, Curaçao. Wczoraj był ciężki dzień z ciężkim plecakiem.. juz około godziny 10 rano, miałem wrażenie (i nadzieje) ze jest conajmniej 16. Plecak ciężki, słońce praży, nuda i zwątpienie ile wytrzymam z planowanych wstępnie 3 miesięcy.. druga połowa dnia tez ciężka – do wieczora pod palmowymi parasolami na plaży, a między czasie kąpiele … Czytaj dalej Trudne początki..
Odwiąż liny i opuść bezpieczną przystań
Posted from Curaçao, Curaçao. Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. – Mark Twain
Jesteśmy na miejscu :)
Posted from Willemstad, Curaçao, Curaçao. W skrócie.. pobudka o 5 i lot ze Stansted do Köln – bilet kupiłem bezpośrednio do Düsseldorf, ale Germanwings wprowadził „drobne” zmiany w rezerwacji. Dodatkowo na Stansted zostawiłem pasek od spodni (dobrze ze tylko tyle). Dalej pociąg do DUS, gdzie spotkałem Martę – towarzyszkę i pomysłodawczynię podróży, z którą zgadaliśmy … Czytaj dalej Jesteśmy na miejscu 🙂
Lądowanie na Curacao
Posted from Willemstad, Curaçao, Curaçao. Lądowanie – tak mniej więcej wygląda zachód słońca między niebem a ziemią na Karaibach 😉
Przygodę czas zacząć
Posted from England, United Kingdom. Przygodę czas zacząć 🙂