Varanasi – święte miasto


Posted from Dashashwamegh ghat, Uttar Pradesh, India. Przenieśmy się do Varanasi, najstarszego zamieszkanego miasta na świecie oraz nad rzekę Ganges, w której ludzie się kąpią, myją, piją, piorą, gotują, załatwiają i umierają. Zwierzęta też.. Po wyjściu z pociągu przeraziłem się, że tak samo śmierdzi w całym Varanasi, na szczęście się myliłem (choć momentami zbierało mnie … Czytaj dalej Varanasi – święte miasto

Kolorowy Beamer, święto Holi, Indie

Goa – podobno „Heaven on Earth”


Posted from Benaulim, Goa, India. Podróż pociągiem przebiegła całkiem spokojnie. Wziąłem klasę 2A, czyli z klimą, a jak ktoś wie, w takich krajach klima albo jest na full albo nie ma jej wcale, więc było dość „rześko”. W przedziale dla 4 osób, przez większość czasu byłem sam, czasami przychodził tylko konduktor wypełnić sobie jakieś papiery, … Czytaj dalej Goa – podobno „Heaven on Earth”

Argentyna :)


Posted from Purmamarca, Jujuy, Argentina. Już przed przyjazdem miałem nadzieję, że będzie dobrze i nie chcę chwalić dnia przed zachodem, ale pomimo dość gęstych chmur, już mi się podoba. Pierwsze dwa dni spędziłem w niewielkiej wiosce, Purmamarca – mili ludzie (ze sprzedawca w sklepie przegadałem pół godziny, zanim podał mi 2 bułki, o które poprosiłem), … Czytaj dalej Argentyna 🙂

Boliwia


Posted from La Paz Department, Bolivia. Z granicy do Copacabana niestety nie było transportu (niedziela, wybory), o czym poinformował mnie już urzędnik, więc kontynuowałem spacer. Z dwiema spotkanymi dziewczynami wymieniłem resztę pieniędzy z Peru. 4 razy pytałem o odległość do miasta i na przemian otrzymywałem odpowiedź 30 minut lub 3 godziny. Z tego co przeczytałem … Czytaj dalej Boliwia

Machu Picchu


Posted from Cusco, Peru. Kilka osób już pisało, że czeka na wrażenia, a ja szczerze nie wiem co napisać. Zastanawiałem się nad pójściem na górę o wschodzie słońca, jednak stwierdziłem, że pójdę później, zostanę do końca na zachód słońca, a w drodze powrotnej jeszcze porobię zdjęcia gwiazd (tak, tak, zwyczajnie nie chciało mi się wstawać). … Czytaj dalej Machu Picchu

Podróż do Aguas Calientes (Machu Picchu)


Posted from Aguas Calientes, Cusco, Peru. W Cusco spędziłem 2 dni. Spotkałem Meksykanina, którego poznałem w Ekwadorze. Okazuje się, że spłukał się z kasy i szuka pracy, jednak ma świetne wspomnienia typu "takich ilości, wielu różnych narkotyków nie spróbowałem nigdy w życiu" – różni ludzie, różne potrzeby. Pociąg do Machu Picchu, według różnych źródeł kosztuje … Czytaj dalej Podróż do Aguas Calientes (Machu Picchu)