Posted from Yarumal, Antioquia, Colombia.
Ok, mam dziwne przeczucie, że trzeba się ewakuować z kolejnego "raju". Ze wschodu słońca nici.. wczoraj zaczęło i pada z przerwami do tej pory. Dodatkowo jak wcześniej spałem bez żadnego przykrycia i bylem mokry, tak dzisiaj śpię pod dwoma grubymi kocami i w koszulce – dobrze, że darowałem sobie namiot. Idę rozejrzeć się po okolicy, ale dzisiaj chyba nawet nie będzie sensu robić zdjęć, wiec możliwe, że od razu zacznę łapać stopa dalej, do Medellin. Następnym razem muszę lepiej poznać miejsce, zanim zacznę się nim zachwycać publicznie 😉
Filmiki z wczoraj juz się wgrywają..